Nasza klasowa wyprawa do Lublina zapowiadała się bardzo ambitnie. Rozpoczęliśmy od seansu Zwierzogrodu 2 w wersji 4D, który zapewnił nam pełen pakiet wrażeń: trzęsienia foteli, powiewy wiatru i efekty, dzięki którym można było poczuć się niemal jak jeden z filmowych bohaterów. W planach mieliśmy także spacer trasą lubelskich koziołków, jednak pogoda postanowiła aktywnie włączyć się w program wycieczki. Intensywny deszcz skutecznie pokrzyżował nam tę część dnia. Na szczęście mieliśmy plan B. Zakończyliśmy wycieczkę warsztatami w Muzeum Cebularza Lubelskiego, gdzie poznaliśmy historię tego regionalnego specjału i mogliśmy spróbować swoich sił w jego przygotowaniu. Wróciliśmy bogatsi o wiedzę, nowe doświadczenia i dobry humor.



