Home » Aktualności » „Życie jest piękne i warto żyć!”

„Życie jest piękne i warto żyć!”

Mając na uwadze kształtowanie  u uczniów postawy poszanowania i otwartości na wszelką odmienność oraz akceptację uczniów i ludzi niepełnosprawnych, nasza szkoła w różny sposób podejmuje wszelkie działania zmierzające do poszanowania niepełnosprawności i postawy tolerancji.

Z okazji  Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych obchodzonego w Polsce 3 grudnia, klasy IIIa i VIa pod opieką p. E.Powęski i A.Chodary przedstawiły 12 grudnia (ze względu na chorobę głównego aktora),  krótką scenkę pt. „6 życzeń Krzysia”.

Uczniowie z klasy VIa  (Kamil Romański, Wojtek Janowski i Paweł Strawczyński) po zaproszeniu wszystkich zebranych, przedstawili krótko miejsce wydarzenia. Akcja przedstawienia działa się nad morzem, gdzie ciągle słychać było szum fal, które uderzały o brzeg. Mieszkali tam po sąsiedzku dwaj siedmioletni chłopcy. Pierwszym z nich był niewidomy chłopiec, który nie lubił hałasu i ze względu na swoją niepełnosprawność, nie mógł bawić się jak inne dzieci. Zawsze bawił się sam. W jego rolę bardzo pięknie wczuł się Pawełek Cieślak z klasy IIIa. Drugim tak samo dobrym aktorem był Kuba Nowak z tej samej klasy. Wcielił się on w rolę Krzysia, chłopca z dużym temperamentem, który miał super zabawki, ale czuł się bardzo samotny, ponieważ w okolicy nie było dzieci, a nie miał odwagi, aby zapoznać się ze swoim sąsiadem. Doskwierała mu nuda i samotność, zwłaszcza gdy na morzu zrywał się sztorm i trzeba było siedzieć w domu. Któregoś dnia z pomocą przyszły mu Iskierki z klasy IIIa (Hania Krzowska, Kornelia Ostrowska, Wiktoria Skrzeszewska) i Iskry (Mateusz Siwek i Karol Kania,) które wyszły z kominka i chciały rozbawić Krzysia. Obiecały, że jeśli wypowie życzenie i trafi na Iskierkę życzeń, to życzenie się spełni. Zabawa ta jednak nie rozweseliła chłopca. Któregoś dnia siedząc przy kominku, rozmyślał o swoim sąsiedzie, koło którego mieszkał, a nawet go nie znał. Krzyś poprosił Iskierkę życzeń, aby spełniła jeszcze jedno jego życzenie. Chciał bowiem, aby jego kolega mógł zobaczyć tak jak on zachodzące słońce, śliczny dom, świerki w okolicy i żeby każdy się z nim bawił. Życzenie się spełniło, a chłopiec odzyskał wzrok. Na koniec Krzyś doszedł do wniosku, że nieważne są w życiu super zabawki, ale niesienie radości i pomocy  innym, zwłaszcza osobom chorym i niepełnosprawnym.

Po części artystycznej, uczennice z klasy VIa Wiktoria Suchanek i Natalia Kudrel przypomniały wszystkim zebranym uczniom i nauczycielom, że:

„… każdy z nas może stać się „małą iskierką”, która rozgrzeje serca innych i zauważy drugiego człowieka: tego, który wskutek swojego kalectwa wolniej biega, słabiej się uczy, albo może różni się wyglądem. Wszyscy możemy sprawić, że dzięki nam osoby niepełnosprawne spojrzą wtedy na świat inaczej”.

 

 A.Chodara